Listy do dorosłych: „Bądźcie dla nas autorytetami!” – apeluje młodzież z siedleckiego „Rolnika”

i

Autor: fot. CKU w Siedlcach Autorami trzeciego listu do dorosłych są uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 w Siedlcach

Apel młodzieży do dorosłych

Listy do dorosłych: „Bądźcie dla nas autorytetami!” – apeluje młodzież z siedleckiego „Rolnika” [FOTO]

2023-04-03 14:24

W ramach kampanii społecznej „Widzę – Rozmawiam – Reaguję” młodzi ludzie z większości siedleckich szkół średnich wzięli udział w debatach o bezpieczeństwie. Od tamtej pory cyklicznie publikują listy o swoich największych problemach, kierowane do dorosłych. Autorami trzeciego listu są uczniowie siedleckiego „Rolnika”. Apelują do dorosłych o to, by byli autorytetami dla młodzieży i uczyli jej odpowiednich wzorców zachowań oraz bezpiecznego korzystania z Internetu.

POSŁUCHAJ więcej o debatach młodzieży i dorosłych w ramach kampanii Widzę-Rozmawiam-Reaguję (odtwórz na komputerze):

Kolejny list do dorosłych po debatach „Mam wpływ na bezpieczeństwo”, które odbyły się w Siedlcach w ramach kampanii profilaktycznej „Widzę – Rozmawiam – Reaguję. O zagrożeniach czyhających na współczesną młodzież” napisała reprezentacja młodzieży z siedleckiego „Rolnika”. Podczas pierwszej debaty w Urzędzie Miasta Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Kazimierza Wielkiego w Siedlcach reprezentowali: Kamil Jedliński, Damian Karczewski, Daniel Szymański i Przemysław Świniarski. Opiekunami tej grupy uczniów były Joanna Ługowska i Izabela Romańska – informuje Edyta Biarda, dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego w Siedlcach i jedna z organizatorek debat.

Oto list do dorosłych od uczniów z siedleckiego „Rolnika”:

„Drodzy Dorośli,

postarajcie się zrozumieć nas, młodych ludzi XXI wieku. Świat stwarza nam niezwykle wiele szans, ale równie wiele zagrożeń. Internet, bez którego obecnie nie wyobrażamy sobie funkcjonowania, stanowi zagrożenie pod względem propagowania złych wzorców – każdy bezkarnie może umieścić tam swoje treści.

To właśnie większość „głupich” zachowań robimy pod wpływem rówieśników, czerpiąc inspirację z Internetu. Bezkrytycznie powielamy i utrwalamy niewłaściwe treści tam umieszczone, bo Wy, Dorośli nie macie czasu, żeby z nami porozmawiać, wskazać właściwy kierunek i być wzorcem postępowaniem lub chociaż zwyczajnie uczestniczyć w naszym problemie.

Skoro nie poświęcacie nam wystarczającej ilości swego czasu, wiedzę nabywamy głównie z Internetu, a zbyt duża, nieselekcjonowana dostępność do sieci dla dzieci i młodzieży, powoduje uleganie tym, na pierwszy rzut oka atrakcyjnym, treściom.

Na skutek zmiany systemu wartości potrzebujemy coraz silniejszych bodźców pod różną postacią – Internet jest najbardziej dostępnym źródłem wielu atrakcji w tym obszarze.

Często nie mamy świadomości, że to, co sami tam umieszczamy, przenosi się na życie realne, przynosząc różnego rodzaju konsekwencje i często zostaje wykorzystane przeciwko nam samym, rodząc osobiste dramaty.

Drodzy Dorośli, czy zdajecie sobie sprawę z tego, jak często doświadczamy hejtu i presji w sieci? Ich granica się bardzo znacząco przesunęła. My również pozwalamy sobie na bardziej dosadne i mocniejsze komentarze. Bezkrytyczni zwolennicy nie stawiają sobie granic, stają się tym samym coraz bardziej obojętni na skutki swoich czynów. Nastąpiło ogólne przyzwolenie na zatarcie gracy pomiędzy komentarzem a hejtem.

Jako młodzi ludzie obserwujemy coraz gorsze relacje międzyludzkie. Ludzie są zatopieni w swoje osobiste ekrany. Dotyczy to w głównej mierze nas – młodzieży. Zamiast rozmawiać ze sobą – tworzymy wirtualną rzeczywistość w Internecie, zamiast realnych więzi – wirtualne społeczności. Skutkuje to zaburzeniami emocjonalnymi. Każdy z nas potrzebuje rozmowy i obecności drugiego człowieka (Was – Kochani Rodzice, członka rodziny, rówieśnika…) nie da się tego zastąpić sztucznymi, powierzchownymi relacjami internetowymi.

Z przykrością zauważamy, że Wy – Dorośli, nie potraficie być dla nas – młodych, właściwymi autorytetami i przekazywać odpowiednich wzorców, których tak bardzo potrzebujemy, a dzisiaj szczególnie. Pamiętajmy tu, że człowiek uczy się przez obserwację i naśladownictwo. Młode osoby często kreują się na kogoś starszego niż są w rzeczywistości, a nie posiadając krytycznego myślenia i właściwych kompetencji życiowych bardzo często zmierzają donikąd. Przychodzą tu z pomocą starsi koledzy z towarzystwa czy starszej klasy, a nawet osoby dorosłe, prezentujący niekoniecznie właściwe wzorce do naśladowania. My będąc pod ich wpływem i ślepo zaparzeni w to co propagują z ogromną chęcią zdobywania nowych doświadczeń (przysługującą zdecydowanie starszym osobom, a tak atrakcyjną i niestety łatwo dostępną dla nas) jeszcze bardziej sobie szkodzimy, co skutkuje często zagrożeniem zdrowia, życia lub konfliktem z prawem.

Brakuje nam Waszej atencji i poważnego traktowania nas tak w życiu codziennym i na pozór błahych sprawach, jak i w tych kluczowych momentach naszego życia, jak chociażby zmiana szkoły. Nowe środowisko i nowe zasady dla niejednego z nas rodzą wiele barier, często bardzo trudnych do pokonania czego efektem są piętrzące się problemy w funkcjonowaniu szkolnym jak i osobistym.

Kochani Dorośli, odłóżcie na bok telefony, tablety i laptopy, usłyszcie nasz głos i dostrzeżcie, jak bardzo my – młodzi, jesteśmy pogubieni w niespójnym systemie wartości, nie potrafimy się odnaleźć w stale zmieniającej się rzeczywistości i często sprzecznych wzorcach, współczesnego świata. Potrzebujemy Was – naszych autorytetów, abyśmy mogli czerpać z Was dobry przykład. Poświęćcie nam swój cenny czas, póki jeszcze chcemy Was słuchać i rozmawiać. Bo jeśli przegapicie ten moment, może być za późno. My naprawdę potrzebujemy Waszej uwagi, zainteresowania naszymi sprawami i wsparcia w chwilach, kiedy nie wiemy, co zrobić.

Uczniowie z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4

im. Kazimierza Wielkiego w Siedlcach”

Sonda
Czy piszecie jeszcze listy?