Siedlce: 19-latek driftował BMW na rondzie, stracił prawo jazdy i dostał mandat!

Nieodpowiedzialne zachowanie na drodze może mieć poważne konsekwencje. Przekonał się o tym 19‑letni kierowca BMW, który wykonywał niebezpieczne manewry na rondzie w Siedlcach. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące, został ukarany mandatem oraz punktami karnymi, a jego pojazd nie mógł dalej uczestniczyć w ruchu z powodu złego stanu technicznego.

Zbliżenie na felgę i logo samochodu BMW. O karze za driftowanie w Siedlcach przeczytasz na Eska Siedlce.
Autor: Pixabay.com

- Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach podczas patrolu miasta zauważyli kierującego samochodem marki BMW, który na rondzie przy ul. Partyzantów wykonywał celowe manewry polegające na wprowadzaniu pojazdu w kontrolowany poślizg, tzw. drift. Za kierownicą siedział 19‑letni mieszkaniec Siedlec. Mężczyzna swoim zachowaniem stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego – informuje kom. Ewelina Radomyska z KMP w Siedlcach.

W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Został on również ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 10 punktów karnych. Ponadto, z uwagi na zły stan techniczny pojazdu, funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu.

Nowe przepisy jednoznacznie zakazują wykonywania tzw. driftu na drogach publicznych. Zgodnie z art. 86c Kodeksu wykroczeń wykroczeniem jest celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub oderwanie od nawierzchni co najmniej jednego koła podczas jazdy, jeżeli nie odbywa się to w związku z działaniem mającym na celu uniknięcie zagrożenia. Za takie zachowanie grozi wysoka grzywna, utrata prawa jazdy na trzy miesiące oraz punkty karne. W przypadku skierowania sprawy do sądu kara grzywny może wynieść nawet 30 000 zł. Przepis ten został również objęty zasadami recydywy, co oznacza surowsze konsekwencje dla kierowców ponownie popełniających to wykroczenie.

 

ROLKI