Z powodu wprowadzenia w Siedlcach czerwonej strefy, większość zajęć musi być prowadzona w formie zdalnej. Zdaniem rektor Bożeny Piechowicz, nie będzie to stanowiło dużego problemu dla wykładowców i studentów: – Jesteśmy przygotowani do kształcenia zdalnego. Zdecydowaliśmy realizować wykłady, ćwiczenia audytoryjne oraz warsztaty i seminaria przy wykorzystaniu aplikacji MS Teams. Natomiast zajęcia praktyczne oraz praktyki zawodowe, które nie zawsze będzie można zrobić w oparciu o bazę podmiotów leczniczych ze względu na czasowe wyłączanie niektórych oddziałów albo wręcz całych placówek, będziemy realizować w oparciu o bazę dydaktyczną uczelni. Mam tutaj na myśli Centrum Symulacji Medycznych.
Uczelnia od dawna inwestuje w rozwój kierunków medycznych. Obecnie na terenie Collegium Mazovia działa bardzo nowocześnie wyposażone Centrum Symulacji Medycznych dla Pielęgniarek, ale uczelnia otrzymała także dotację unijną na stworzenie Centrum Symulacji dla Położnych.

i
– Chcemy w oparciu o środki europejskie stworzyć nowoczesną bazę dydaktyczną dla potrzeb tego kierunku studiów, żeby tak jak pielęgniarki, również położne mogły w oparciu o scenariusze ćwiczyć trudne przypadki, zanim pójdą do podmiotów leczniczych. W tej chwili mamy już podpisane umowy. Trwa proces zamawiania sprzętu i realizacji umowy – informuje rektor.
Zainteresowanie studentów kierunkami medycznymi, mimo pandemii nie zmalało. Uczelnia rozszerzyła nawet swoją działalność, tworząc w filii w Otwocku kierunek pielęgniarstwo. Co więcej, od 1 października, na mocy decyzji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prowadzenie Warszawskiej Szkoły Wyższej zostało przejęte przez Collegium Mazovia. W Siedlcach w nowym roku akademickim naukę rozpoczęło ponad 400 studentów. W filii w Otwocku na kierunku pielęgniarstwo – około 80 studentów.

i