2 stycznia po godz. 22.00 strażaków wezwano do pożaru domu przy ul. Siennickiej w Mińsku Mazowieckim. Na miejscu pojawili się strażacy z JRG Mińsk Mazowiecki, OSP Mińsk Mazowiecki i OSP Kędzierak . Na miejsce wezwano także zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Strażacy ugasili pożar, a z płonącego budynku uratowali kota. Zwierzak został przekazany pod opiekę przedstawicieli organizacji Zwierzaki z Mińska.
- Strażacy udzielili mu pierwszej pomocy , kot nie wykazywał już oznak życia. Masaż serca i tlen pomogły, kot wrócił do żywych - czytamy na facebookowym profilu Zwierzaki z Mińska.