Siedlce: 15-latek na hulajnodze jechał bez kasku i przewoził pasażera – rodzic dostał 3 tys. zł mandatu!

Jazda hulajnogą elektryczną bez wymaganych uprawnień, przewożenie pasażera czy lekceważenie zasad bezpieczeństwa mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Przekonała się o tym rodzina 15-latka, którego zatrzymali do kontroli policjanci. Za udostępnienie hulajnogi osobie bez wymaganych uprawnień rodzic chłopca otrzymał mandat w wysokości 3000 złotych.

Osoba w dżinsach jadąca na czarnej hulajnodze po mieście. O mandacie dla rodzica 15-latka przeczytasz w Eska Siedlce.
Autor: Goodluz/ Shutterstock

- Policjanci z Siedlec zatrzymali do kontroli 15-latka poruszającego się hulajnogą elektryczną. Chłopiec jechał bez kasku ochronnego, a dodatkowo przewoził pasażera. Podczas kontroli okazało się, że nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną. Nie były to również jego pierwsze wykroczenia popełnione podczas jazdy tym pojazdem. W związku z zachowaniem nastolatka policjanci sporządzili dokumentację i przekazali ją do sądu rodzinnego. Nieletni również muszą przestrzegać przepisów ruchu drogowego, a powtarzające się naruszanie zasad bezpieczeństwa może skutkować konsekwencjami prawnymi – informuje kom. Ewelina Radomyska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.

To jednak nie koniec sprawy. Odpowiedzialność ponoszą także dorośli, którzy udostępniają hulajnogę elektryczną dziecku, które nie ma wymaganych uprawnień. W tym przypadku na rodzica chłopca nałożono mandat karny w wysokości 3000 złotych.

ROLKI