Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierującego Oplem, który przekroczył dopuszczalną prędkość. Mężczyzna okazał czeskie prawo jazdy wystawione na swoje nazwisko. W trakcie sprawdzeń policjanci ustalili, że w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców nie figurują żadne polskie uprawnienia do kierowania pojazdami przypisane do kontrolowanego.
- Z uwagi na wątpliwości dotyczące autentyczności dokumentu funkcjonariusze poddali go szczegółowej weryfikacji, między innymi przy użyciu światła ultrafioletowego. Przeprowadzone czynności potwierdziły, że okazane prawo jazdy jest fałszywe. 42-latek został zatrzymany, a dokument zabezpieczono procesowo do dalszego postępowania – informuje kom. Ewelina Radomyska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Wobec kierującego prowadzone będzie postępowanie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na posługiwaniu się fałszywym dokumentem. Ponadto do sądu zostanie skierowany wniosek o ukaranie za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień, przekroczenie dopuszczalnej prędkości oraz brak obowiązkowego wyposażenia pojazdu.
Policja przypomina, że posługiwanie się podrobionymi dokumentami jest przestępstwem zagrożonym odpowiedzialnością karną. Każdy dokument budzący wątpliwości, co do autentyczności jest szczegółowo sprawdzany.