Cukiernicza pasja Siedlczanina Dawida Lorentowicza zaowocowała wicemistrzostwem Polski w lodziarstwie rzemieślniczym!

2026-04-21 21:18

Siedlczanin Dawid Lorentowicz osiągnął ostatnio spory sukces na arenie ogólnopolskiej. Wraz z kolegą Michałem Kietlińskim w konkursie Gelato Poland 2026, odbywającym się w ramach Sweettargów w Katowicach, zdobyli tytuł wicemistrzów lodziarstwa rzemieślniczego! O finale konkursu i o swoich planach na najbliższą przyszłość Dawid opowiedział nam w radiowym studiu. Posłuchajcie wywiadu!

POSŁUCHAJ rozmowy z Dawidem Lorentowiczem, wicemistrzem Polski w lodziarstwie rzemieślniczym:

Od sportu do lodziarstwa

Niektóre swoje talenty odkrywamy dopiero z biegiem lat! Pochodzący z Siedlec Dawid Lorentowicz od wczesnej młodości z sukcesami uprawiał sport, ale miłość do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarstwa odkrył w sobie dopiero kilka lat temu.

Na co dzień produkuję albo inaczej kręcę lody. Ostatnio udało mi się zdobyć w tej dziedzinie wicemistrzostwo Polski, ale wywodzę się ze sportu. Przede wszystkim jestem z wykształcenia trenerem przygotowania motorycznego, a całą swoją karierę zawodową oparłem kiedyś o rugby, bo reprezentowałem nasz Miejski Klub Sportowy Pogoń Siedlce oraz reprezentację Polski w odmianie 7 i 15-osobowej. – opowiada Dawid Lorentowicz. Jak dodaje, to żona zaraziła go pasją do cukiernictwa. Wspólnie prowadzą w Siedlcach cukiernię Wszystkiego Dobrego: – Chciałem zrobić coś swojego, coś też wyjątkowego, więc zająłem się lodami, ale lodami od podstaw, czyli tworzę autorskie smaki, własne receptury, połączenia. A przede wszystkim dbam o najwyższą jakość i czystą etykietę w lodach, co jest dla mnie kluczem i taką podstawą, fundamentem, bo jeśli miałbym zejść z jakości, to rezygnuję z tej produkcji.

Wicemistrzostwo w ogólnopolskim konkursie

Na konkurs Gelato Poland 2026 podczas katowickich Sweettargów Siedlczanin postanowił zgłosić się... z ciekawości. Chciał zobaczyć taką rywalizacją dosłownie „od kuchni”. Jak sam podkreśla, miejsca w finale kompletnie się nie spodziewał.

– Drugie miejsce to ogromna niespodzianka, przede wszystkim dla mnie i dla mojego kolegi z drużyny Michała Kietlińskiego, którego serdecznie pozdrawiam, i zapraszam miłośników lodów do jego lodziarni „W Rożku” w Ząbkach. Na targi jechaliśmy, by zdobyć doświadczenie, zobaczyć jak wygląda konkurs od środka, czym są w ogóle konkursy lodziarskie. I przede wszystkim, oprócz zdobycia doświadczenia, żeby poznać innych lodziarzy, dowiedzieć się jak prowadzą lodziarnie, z czym się borykają, jakie mają problemy w produkcji lodowej albo jakie wyzwania stoją przed nimi na nowy sezon itd. A gdy nam się udało zdobyć wicemistrzostwo Polski, to było to spełnienie naszych marzeń! Bo obaj krótko produkujemy lody. Co tu nie mówić, to jest mój trzeci sezon. Michała bodaj siódmy. Ale to jest tak czy inaczej dla nas ogromny sukces! – podkreśla Dawid.

Jaka była droga lodziarzy do finału i jak sobie w nim radzili, możecie szczegółowo usłyszeć w załączonym nad tekstem podcaście.

Plany na przyszłość?

Na nowy sezon Dawid ma wiele planów. Zapowiada, że Siedlczanie mogą spodziewać się w jego cukierni wielu pyszności. Będą nowe smaki lodów, na przykład szarlotkowe czy z brownie i słonym karmelem. Chce dynamicznie rozwijać ofertę smakową, łącząc cukiernictwo z lodziarstwem, a plany na nowe kompozycje świadczą o ciągłej innowacji i pasji do rzemiosła. Kreatywne kombinacje i rotacja smaków – tego możemy się spodziewać w najbliższych miesiącach. Jak podkreśla nasz rozmówca, w świecie lodziarstwa rzemieślniczego możliwości są bowiem nieograniczone!

Jak dobrze znasz Siedlce? - Test wiedzy o Siedlcach
Pytanie 1 z 11
Kto jest prezydentem Siedlec?
Prezydent