Początkowo gra była bardzo wyrównana. Później Siedlczanie pokazali, co potrafią i ostatecznie odnieśli zdecydowane zwycięstwo 49:21, choć rywale nie odpuszczali do samego końca.
– Myślę, że zawodnicy nie do końca realizowali zadania taktyczne. Niepotrzebnie oddaliśmy Arce tyle piłek do gry. Wiemy, że to jest zespół niebezpieczny, kiedy ma piłkę w ręce. I to pokazali parę razy. Cieszy nas jednak zwycięstwo, a teraz szykujemy się do spotkania finałowego. – podsumowuje mecz Łukasz Nowosz, trener drużyny MKS Pogoń Awenta Siedlce.
Podobnie jak w roku ubiegłym, dzięki zwycięstwu w kolejnym meczu półfinałowym, rugbiści z siedleckiej Pogoni znów będą mogli rozegrać finałowe spotkanie w Siedlcach. Wiadomo już, że ich rywalem będzie Energa Ogniwo Sopot.
– Srebro nas nie zadowala. Szykujemy się do finału po to, żeby go wygrać. Finał rządzi się swoimi prawami. To jest jeden mecz, tak naprawdę nikt nie ma nic do stracenia. Nie ma już potem jutra. Ogniwo na pewno przyjedzie tutaj zdeterminowane, żeby walczyć. A my będziemy zdeterminowani, żeby obronić tytuł. – zapowiada trener Łukasz Nowosz.
Mecz finałowy odbędzie się na siedleckim stadionie przy ul. Jana Pawła II 6 najprawdopodobniej 19 lub 20 czerwca.