Do zdarzenia doszło 18 stycznia w linii 21 miejskiego autobusu. Denys P. zaatakował nożem 15-latka. 42-latek przyłożył nastolatkowi nóż do szyi, groził mu pozbawieniem życia oraz zmusił najpierw do wyjścia z autobusu, a później do ponownego wejścia do pojazdu. Początkowo sprawcy przedstawiono zarzut usiłowania dokonania rozboju.
- W toku postępowania przesłuchani zostali świadkowie zdarzenia, zanalizowano monitoring oraz wypowiedzi medialne niektórych uczestników zdarzenia. Okazało się, że sprawca w autobusie nie wymuszał od 15-latka pieniędzy, czyli nie doszło do przestępstwa usiłowania rozboju – mówi Katarzyna Wąsak z Prokuratury Rejonowej w Siedlcach. - Ponad wszelką wątpliwość ustalono, że doszło tam do zmuszenia 15-latka do określonego zachowania, dlatego kwalifikacja prawna uległa zmianie i ten zarzut został zmieniony – dodaje prokurator.
Za zarzut usiłowania rozboju sprawcy groziło do 20 lat więzienia. Teraz Denys P. może usłyszeć maksymalnie 3 lata kary pozbawienia wolności. Aktualnie mężczyzna przebywa w areszcie. 42-latek nie ma stałego miejsca pobytu w Polsce, dlatego pojawiły się obawy, że może uciec.
42-latek ma za sobą przeszłość kryminalną. Okazało się, że niejednokrotnie wszedł w konflikt z prawem. - Podejrzany był już wcześniej karany sądownie. Orzeczono wobec niego kary grzywny. 42-latek dokonał przestępstw przeciwko mieniu i przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Denys P. został ukarany za jazdę w stanie nietrzeźwości – informuje prokurator Wąsak.
Akt oskarżenia przeciwko Denysowi P. do sądu wpłynie jeszcze w kwietniu.