Jest akt oskarżenia w sprawie byłej księgowej ze Szkoły Podstawowej Nr 6 w Sokołowie Podlaskim, która przywłaszczyła ponad 1,5 ml zł!

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach zarzuca Annie M. , że zajmując stanowisko głównej księgowej wykonała ponad 500 nieuprawnionych przelewów bankowych na rachunek własny, a także rachunki należące do jej matki na łączną kwotę ponad 1,5 mln zł, proceder trwał blisko dwa lata.

Dokument z napisem Akt oskarżenia przeciwko. O sprawie księgowej ze szkoły w Sokołowie przeczytasz na Eska Siedlce.
Autor: Lubuska Policja/ Materiały prasowe Akt oskarżenia

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach skierowała do Sądu Okręgowego w Siedlcach akt oskarżenia przeciwko byłej głównej księgowej ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Sokołowie Podlaskim o przywłaszczenie ponad 1,5 mln zł. 

- Prokuratura Okręgowa w Siedlcach skierowała do Sądu Okręgowego w Siedlcach akt oskarżenia przeciwko Annie M. o to, że w okresie od dnia 20 lipca 2021 r. do dnia 31 marca 2023 r. w Sokołowie Podlaskim, działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, przywłaszczyła powierzone jej z uwagi na zatrudnienie na podstawie umowy o pracę na stanowisku głównej księgowej w Szkole Podstawowej nr 6 w Sokołowie Podlaskim, a należące do Miasta Sokołów Podlaski, mienie ruchome znacznej wartości w postaci środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych tej szkoły w łącznej kwocie 1 508 784,38 zł w ten sposób, że z rachunków bankowych szkoły prowadzonych dokonała łącznie 503 przelewy nieznajdujące odzwierciedlenia w dokumentacji księgowej, na rachunki bankowe prowadzone na jej rzecz, a także na rachunki bankowe prowadzone na rzecz jej matki, do których posiadała dostęp, a następnie tak uzyskane środki pieniężne wypłacała przy użyciu kart bankomatowych przypisanych do wskazanych rachunków bankowych, przy czym z popełnienia ww. przestępstwa uczyniła sobie stałe źródło dochodu – informuje   Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego przesłuchana w charakterze podejrzanej Anna M. przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu i złożyła wyjaśnienia, zwróciła również całą kwotę, którą sobie przywłaszczyła. 

Kobiecie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

ROLKI