Mieszkanka regionu straciła 100 tys. zł. Policja ostrzega przed oszustami!

Garwolińska policja ostrzega przed oszustami, podającymi się za pracowników banku. Mieszkanka powiatu garwolińskiego wierząc, że chroni swoje oszczędności, została zmanipulowana przez rzekomego doradcę bankowego i straciła 100 tys. zł.

Pieniądze z Unii dla samorządów. Prawie 90 milionów na digitalizację i szkoły
Autor: zdjęcie ilustracyjne /_Alicja_/ Pixabay.com

Do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zgłosiła się pokrzywdzona, od której oszuści wyłudzili 100 tysięcy złotych. Do mieszkanki powiatu garwolińskiego zadzwonił rzekomy przedstawiciel banku. Głos w słuchawce poinformował, że na jej koncie zauważył podejrzane transakcje i że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jej dane. Kobieta otrzymywała kolejne telefony od rzekomych doradców, którzy potwierdzali te informacje.

- Rozmówcy wmówili jej, że w takiej sytuacji najlepiej będzie, żeby poszła do banku i wypłaciła z konta największą kwotę, jaką się da. Przez cały czas kobieta pozostawała na linii z oszustami i wykonywała wszystkie polecenia. Zgodnie z instrukcją z gotówką wypłaconą w banku pojechała do wpłatomatu, czyli jak twierdzili oszuści „urządzenia zdejmującego blokadę z banknotów”, dzięki któremu pieniądze będą mogły wrócić na jej konto. Dokonała kilku wpłat na kwotę 100 tys. zł, używając podanych przez rzekomego doradcę kodów do szybkich płatności. Pieniądze nie trafiły jednak z powrotem na jej rachunek, lecz zostały wypłacone w bankomatach w różnych miejscach w Polsce – informuje podkom. Małgorzata Pychner z KPP w Garwolinie.

Policja nieustannie ostrzega - jeśli usłyszysz w słuchawce, że Twoje konto w banku jest zagrożone – rozłącz się i sam skontaktuj się z bankiem. Poinformuj o próbie oszustwa. Nie daj się oszukać, zachowaj ostrożność, weryfikuj informacje, jakie otrzymujesz.