– Z ustaleń policjantów wynika, że do przemocy miało dochodzić od marca do sierpnia 2026 roku w miejscu wspólnego zamieszkania. 36‑latek miał wszczynać awantury domowe, wyzywać matkę słowami wulgarnymi i obelżywymi, zakłócać jej spoczynek nocny, wyganiać ją z domu oraz niszczyć wyposażenie mieszkania. Według zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna miał również stosować wobec kobiety przemoc fizyczną. – informuje podkom. Barbara Jastrzębska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach: – Do kolejnego, szczególnie brutalnego zdarzenia doszło 17 sierpnia. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, podczas awantury 36‑latek miał szarpać matkę za włosy i ubranie, wyciągnąć ją z domu na ulicę, a następnie pobić. – dodaje.
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Podczas czynności funkcjonariusze znaleźli przy nim susz roślinny, a badanie testerem narkotykowym wykazało obecność narkotyków w jego organizmie. 36‑latek usłyszał zarzuty, dotyczące znęcania się nad osobą najbliższą oraz posiadania środków odurzających.
20 sierpnia Sąd Rejonowy w Siedlcach, przychylając się do wniosku prokuratury o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres trzech miesięcy.
– Przemoc domowa może przybierać różne formy – fizyczną, psychiczną, ekonomiczną czy seksualną. Jeżeli słyszymy krzyki, odgłosy awantury, wołanie o pomoc lub mamy podejrzenie, że za ścianą komuś dzieje się krzywda, reagujmy. Szczególnie narażone są osoby starsze, zależne od sprawcy lub obawiające się samodzielnie szukać pomocy. – apeluje podkom. Barbara Jastrzębska.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Jedna reakcja świadka, sąsiada czy członka rodziny może przerwać przemoc i zapobiec tragedii.