– Samochód ciężarowy wywrócił się na bok, na szczęście nie doszło do wycieku gazu. Natomiast poszkodowanych zostało sześć osób, w tym jedna ciężko. Ta osoba najciężej ranna została już przetransportowana do szpitala. Trwa badanie pozostałych osób – przekazał nam mł. bryg. Kamil Płochocki, rzecznik KM PSP w Mińsku Mazowieckim.
AKTUALIZACJA
Jak udało nam się ustalić, cztery z sześciu osób, które zostały poszkodowane w wypadku w Posiadałach, zostały przewiezione do okolicznych szpitali przy pomocy ambulansów. Jedna z osób najciężej rannych została przetransportowana helikopterem do szpitala w Warszawie, a drugi śmigłowiec LPR zabrał następną osobę ranną do szpitala w Siedlcach.
– Jeden z tych pacjentów to 57-latek z urazem wielomiejscowym, który został zabrany na szczegółową diagnostykę, a druga osoba to 18-latka z urazem głowy – informuje Justyna Sochacka, rzeczniczka Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Oprócz ratowników medycznych, na miejsce zdarzenia zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym cztery zastępy PSP i jeden OSP. Przyjechała także policja.
– Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy o godzinie 13:26. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący cysterną przewożącą gaz 44-letni mężczyzna, nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu autokarowi, w wyniku czego doszło do zderzenia obu pojazdów. Siła uderzenia spowodowała, że cysterna przewróciła się do przydrożnego rowu. Obaj kierujący byli trzeźwi i posiadali wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami. Autobusem kierował 68-letni mężczyzna. W pojeździe podróżowały również trzy kobiety w wieku 18, 23 i 38 lat oraz jeden mężczyzna. Wszystkim osobom poszkodowanym w zdarzeniu udzielono pomocy medycznej. – podsumowuje sierż. sztab. Paula Antolak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.
Na drodze powiatowej w gminie Cegłów, gdzie doszło do zdarzenia, wciąż pracują służby, a utrudnienia w ruchu mogą potrwać jeszcze kilka godzin.