Jak informowaliśmy wcześniej, we wrześniu 2025 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Łodzi, Warszawie, Lublinie, Katowicach oraz Białymstoku zatrzymali łącznie 12 osób podejrzewanych o udział w tym procederze, w tym proboszcza parafii, znajdującej się na terenie powiatu mińskiego. Decyzją Sądu Rejonowego w Siedlcach sześć osób trafiło wtedy do aresztu. Z ustaleń śledczych wynikało wówczas, że zatrzymani, składając roczną deklarację na podatek dochodowy za poszczególne lata podatkowe, mieli podawać w niej nieprawdę co do rzekomego dokonania darowizn na rzecz wspomnianej parafii. Datki te miały mieć jednak charakter fikcyjny, bo pieniądze przelane przez podatników na rachunek bankowy parafii były zwracane w gotówce, w pomniejszonej kwocie. Proboszcz, wystawiając przy tym odpowiednie dokumenty, miał potwierdzać otrzymywanie fikcyjnych darowizn na cele kultu religijnego. To z kolei miało pozwalać darczyńcom na obniżanie należnego podatku dochodowego. Wynikłe stąd straty Skarbu Państwa oszacowano wtedy na blisko 2 mln 600 tys. zł. Od tamtego czasu liczba podejrzanych drastycznie jednak wzrosła, a zarzuty usłyszały już kolejne osoby.
– Do chwili obecnej w przedmiotowym śledztwie przedstawiono już zarzuty 45 osobom zarówno z kodeksu karnego skarbowego, jak i z kodeksu karnego, w tym za czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 § 1 kk w zw. z art. 65 § 1 kk, który zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 12. W toku postępowania zatrzymano łącznie 17 osób, w tym wobec 6 osób Sąd – na wniosek prokuratora – zastosował tymczasowe aresztowanie. W chwili obecnej osoby te są na wolności. Kwoty, jakie były wpłacane w ramach fikcyjnych darowizn, mieszczą się w przedziale od 10.000 zł do 350.000 zł. Straty Skarbu Państwa na dzień dzisiejszy to ponad 2,5 mln zł. Celem wyegzekwowania grożących podejrzanym kar finansowych zabezpieczono od nich mienie na łączną kwotę blisko 14 mln zł. – informuje Bartłomiej Świderski, prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Śledztwo w tej sprawie ma charakter rozwojowy. Prokuratura wciąż planuje zatrzymania kolejnych osób i przedstawienie im zarzutów.