Czy pokolenia potrafią jeszcze ze sobą rozmawiać? Za nami debata uczniów siedleckich szkół podstawowych

2026-03-14 11:41

W świecie zdominowanym przez nowe technologie i pęd życia, dialog między młodszymi a starszymi wydaje się wyzwaniem. Jednak uczniowie siedleckich szkół podstawowych udowodnili, że porozumienie to nie tylko możliwość, ale i konieczność. W Siedlcach odbyła się debata, która zamiast dzielić – budowała mosty.

Wydarzenie zorganizowano w ramach miejskiej kampanii „Widzę – rozmawiam – reaguję. O zagrożeniach czyhających na współczesną młodzież”, objętej honorowym patronatem Prezydenta Miasta Siedlce i patronatem medialnym radia ESKA Siedlce. Za merytoryczne i organizacyjne przygotowanie spotkania odpowiadały: Centrum Kształcenia Ustawicznego, Szkoła Podstawowa nr 7, IPA Region Siedlce oraz Komenda Miejska Policji w Siedlcach.

Głos młodego pokolenia

W debacie wzięły udział cztery reprezentacje siedleckich placówek: Szkoła Podstawowa nr 2 im. Gabriela Narutowicza, Szkoła Podstawowa nr 6 z Oddziałami Integracyjnymi im. Władysława Broniewskiego, Katolicka Szkoła Podstawowa im. Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki oraz Szkoła Podstawowa nr 7 im. Czesława Kamińskiego. Pod opieką swoich pedagogów: Justyny Wojewódzkiej, Urszuli Jońskiej, Joanny Chibowskiej oraz Elwiry Hawryluk-Ricardello, uczniowie przygotowali argumenty, które zmusiły dorosłych do refleksji.

Młodzi prelegenci podkreślali, że choć dzieli ich od rodziców czy dziadków bagaż doświadczeń i znajomość technologii, to łączy ich potrzeba szacunku i bycia wysłuchanym. „Dialog zamiera w momencie, gdy zaczynamy się nawzajem krytykować. Receptą jest ciekawość” – brzmiał jeden z kluczowych wniosków.

„Kluczem do współpracy jest rozmowa” – przekonywał Dariusz Stopa, Zastępca Prezydenta Siedlec, podczas spotkania z uczestnikami debaty. Wiceprezydent miasta zaznaczył, że mimo braku czasu i zanikania tradycyjnych więzi, to właśnie dialog otwiera drzwi do porozumienia. Prezydent pochylił się nad problemami młodych ludzi, którzy często czują barierę w komunikacji, i zainicjował dyskusję o tym, jak odbudować autentyczne relacje w dobie wszechobecnego pośpiechu.

Bilety do dorosłości i graffiti zrozumienia

Debata nie była jedynie teoretyczną dyskusją. Organizatorzy postawili na symbole, które pozwoliły uczestnikom „wejść w buty” drugiej strony:

  • Symboliczna podróż: Na specjalnym „rozkładzie jazdy” uczestnicy umieszczali bilety. Uczniowie wpisywali w nie wartości, które chcą zabrać w dorosłość (m.in. radość życia, odwagę, wyrozumiałość, poczucie humoru, szalone pomysły), dorośli zaś – mądrość, którą chcą przekazać młodym (m.in. cierpliwość, zrozumienie, tolerancję, odpowiedzialność, szacunek).
  • Trudne pytania: Przed rozpoczęciem debaty zbierano anonimowe głosy na temat tego, czego pokolenia w sobie nawzajem nie rozumieją. To właśnie te szczere wyznania (m.in. Dlaczego dla dorosłych tak ważne są pieniądze? Dlaczego dorośli ingerują w styl ubierania się? Dlaczego od młodych dorośli tak często słyszą „zaraz”?) stały się paliwem dla najbardziej emocjonującej części dyskusji.
  • Manifest w przestrzeni miasta: Na zakończenie, w formie graffiti, uczestnicy wspólnie wyłonili temat przewodni listów do dorosłych. Te osobiste przesłania już niedługo ukażą się w przestrzeni publicznej Siedlec, przypominając mieszkańcom o wadze wzajemnego zrozumienia.

 To dopiero początek

Debata pokazała, że różnica wieku to nie przeszkoda, a potencjał. Jak podkreślali uczestnicy, technologia nie musi być ścianą – może być łącznikiem, jeśli tylko obie strony wykażą się otwartością.

To jednak nie koniec rozmów o porozumieniu. Organizatorzy zapowiadają kontynuację cyklu – już we wtorek 17 marca na ten sam temat dyskutować będzie młodzież z siedleckich szkół ponadpodstawowych. Głos młodych w Siedlcach staje się coraz głośniejszy i, co najważniejsze, coraz bardziej merytoryczny.