Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach uzyskali informacje, z których wynikało, że na jednej z posesji na terenie gminy Siedlce może znajdować się nielegalna uprawa konopi oraz środki odurzające.
W rejonie wskazanej posesji zauważyli wyjeżdżający samochód marki Fiat. Pojazdem kierował 25-letni mężczyzna. Policjanci zatrzymali go do kontroli. Podczas przeprowadzonych czynności funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie trzy foliowe woreczki z zawartością substancji, które wstępnie zidentyfikowano jako marihuanę, amfetaminę i mefedron. Ponadto w tekturowym pudełku znajdowało się 31 sztuk papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy.
- W związku ze znalezieniem środków odurzających policjanci przeszukali również miejsce zamieszkania 25-latka. Tam znaleźli namiot wyposażony w sprzęt służący do uprawy roślin. W jego wnętrzu znajdowało się sześć roślin konopi z widocznym kwiatostanem. Policjanci zabezpieczyli również susz roślinny oraz suszone grzyby, które według oświadczenia zatrzymanego, miały mieć właściwości halucynogenne. Wszystkie znalezione substancje zostały zabezpieczone do dalszych badań. W jednym z pomieszczeń funkcjonariusze zauważyli osiem kaktusów, nad którymi znajdowała się lampa emitująca czerwono-fioletowe światło co wzbudziło ich podejrzenia, że mogą to nie być „zwykłe” kwiaty. Jak się okazało słusznie, ponieważ sam zatrzymany oświadczył, że są to kaktusy peruwiańskie, które mają działanie psychodeliczne i halucynogenne. Ze względu na podejrzenie, że wśród zabezpieczonych roślin mogą znajdować się gatunki zawierające substancje objęte przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, również one zostały zabezpieczone do dalszych badań. W pomieszczeniu znaleziono również kolejny susz roślinny oraz 62 sztuki papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy – informuje kom. Ewelina Radomyska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
25-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Łącznie zabezpieczono prawie 350 g narkotyków, 6 krzaków marihuany i 8 kaktusów. Rośliny oraz pozostałe substancje zostały przekazane do dalszych badań i czynności procesowych. Mężczyzna usłyszał zarzuty za uprawę i posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.