Na pomysł stworzenia muralu, który będzie nie tylko zdobił okolicę, ale też będzie miał właściwości praktyczne i ekologiczne, wpadła dyrekcja firmy MKR Invest z gminy Zbuczyn. Mural ma jednocześnie podkreślać lokalność przedsiębiorstwa, jak też działania podejmowane przez nie ze względu na dbałość o ochronę środowiska w ramach zielonej transformacji budynków.
– Jesteśmy firmą nastawioną na pro-ekologię i środowisko ESG. W tamtym roku byłam w Oslo na szkoleniu. Mogłam przy okazji zobaczyć piękne obiekty ekologiczne, zbiorniki, murale i wiele innych rzeczy. I nie ukrywam, że zachwyciłam się tym, jak można sprawić, aby firma, która tak naprawdę ma dużo samochodów, ciężarówek i budynków, wyglądała też ekologicznie, w miarę zielono. I żeby też pracownicy czuli, że są w nowoczesnej firmie, gdzie jest doceniane środowisko. – wyjaśnia Małgorzata Rychlik, dyrektor MKR Invest.
Wielkoformatowy mural, namalowany na zbiorniku przeciwpożarowym przy dużej trasie transportowej, zawiera m.in. różne motywy związane z Siedlcami, takie jak postać Atlasa „Jacka” i herb miasta. Autorem projektu jest Piotr Bytner z Bytner Studio. Do realizacji malowidła użyto innowacyjnych farb fotokatalitycznych (antysmogowych), które pod wpływem światła rozkładają część zanieczyszczeń powietrza, w tym tlenki azotu.
– Atlas dźwiga świat, a my chcieliśmy, żeby na naszej ścianie dźwigał kawałek Siedlec. Ten mural jest naszym podpisem: pokazuje, że obiekt przemysłowy może być częścią krajobrazu miasta, a nie tylko tłem przy autostradzie. Jesteśmy stąd i wspieramy biznes Siedlec, powiatu i całego regionu. Zastosowaliśmy przy tym farby antysmogowe, bo nawet taka realizacja może mieć swój mały wkład w czystsze powietrze dla mieszkańców okolic. – podkreśla Krystian Rychlik, dyrektor generalny firmy MKR Invest.
O tym, dlaczego takie a nie inne symbole zostały ukazane na malowidle, szczegółowo opowiedział nam artysta. Więcej na ten temat można usłyszeć w załączonym do tekstu materiale dźwiękowym. Choć mural jest naprawdę bardzo duży, jego zaprojektowanie i wykonanie wcale nie trwało długo.
– Pracowaliśmy nad nim około sześciu dni, stricte jeżeli chodzi o wykonanie pracy, a wcześniej projektowanie trwało około dwóch tygodni. – mówi Piotr Bytner.
W oficjalnym odsłonięciu nowego malowidła wzięli udział w czwartek, 8 października, także lokalni samorządowcy z powiatu siedleckiego – włodarze gminy Zbuczyn i innych okolicznych gmin.