Pijany druh OSP kierował wozem strażackim! Od przybyłego na miejsce wypadku strażaka OSP policjanci wyczuli woń alkoholu

Choć był pijany, pojechał do akcji jako strażak OSP. Do takiego zdarzenia doszło wczoraj (w niedzielę 22 lutego) w powiecie sokołowskim. Gdy na miejsce wypadku w miejscowości Tchórznica Włościańska w gminie Sabnie przyjechał wóz strażacki z OSP Tchórznica, policjanci nabrali podejrzeń, że jego kierowca jest nietrzeźwy. Jak się okazało, 31-latek miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.

wóz strażacki zima
Autor: Monika Półbratek Zdjęcie ilustracyjne

– W niedzielę, 22 lutego, w Tchórznicy Włościańskiej (gmina Sabnie) kierujący osobowym Nissanem, 52-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku zdarzenia, pasażerka pojazdu, 50-letnia mieszkanka powiatu sokołowskiego, z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Na miejsce zdarzenia pierwsi dojechali policjanci z sokołowskiej drogówki, a następnie druhowie miejscowego OSP. W pewnym momencie policjanci nabrali podejrzeń, co do stanu trzeźwości kierującego wozem bojowym druha OSP. – informuje mł. asp. Aneta Szurowska z Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim.

Niestety, szybko okazało się, że przybyły na miejsce wypadku druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tchórznicy faktycznie jest w stanie nietrzeźwości. Lokalni strażacy podkreślają, że nigdy nie powinno było dojść do tego rodzaju sytuacji, a zatrzymany przez policję 31-latek postąpił wyjątkowo nieodpowiedzialnie, wsiadając za kierownicę po spożyciu alkoholu.

– W trakcie rozpoznania funkcjonariusz policji wyczuł woń alkoholu od kierowcy wozu strażackiego. Sprawdzenie go alkomatem potwierdziło przypuszczenia, że jest on nietrzeźwy. Został zabrany przez patrol policji do szpitala na pobranie krwi, a następnie na Komendę Powiatową Policji w Sokołowie Podlaskim. Bycie strażakiem OSP to wyróżnienie. Podczas akcji każdy strażak musi być w pełni władzy umysłowych, nie może być nietrzeźwy ani pod wpływem żadnych używek. Ten strażak zachował się bardzo źle i myślę że trzeba to nagłaśniać, żeby to się już więcej nie powtórzyło. – podkreśla bryg. Marcin Tomczuk, Komendant Powiatowy PSP w Sokołowie Podlaskim.

Jak się okazało, 31-latek z powiatu sokołowskiego miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Policjanci zatrzymali też mężczyźnie prawo jazdy.