Powiat łukowski: W niedzielę 35-latek kupił BMW, a w poniedziałek jechał pijany i spowodował wypadek. Odpowie przed sądem

Trzy osoby w szpitalu i doszczętnie zniszczony świeżo zakupiony samochód – to skutki wypadku drogowego, do jakiego doszło w poniedziałkowy poranek, 28 września, w Chrustach, w gminie Stoczek Łukowski. 35-letni kierowca z powiatu siedleckiego dzień wcześniej zakupił auto marki BMW, a w chwili wypadku był nietrzeźwy. Niestety, dachował, a ranni zostali także jego dwaj pasażerowie. Teraz odpowie przed sądem.

Zniszczone granatowe BMW leży na boku po dachowaniu. O wypadku pijanego kierowcy w Chrustach przeczytasz na Eska Siedlce.
Autor: KPP Łuków/ Materiały prasowe

O zdarzeniu drogowym w miejscowości Chrusty na terenie powiatu łukowskiego dyżurny łukowskiej Komendy Policji został powiadomiony w poniedziałek przed godziną 7.00. Ze zgłoszenia wynikało, że doszło tam do „dachowania” samochodu osobowego, a podróżujące nim osoby są ranne.

– Policjanci, którzy przyjechali we wskazane miejsce, ustalili, że samochodem marki BMW podróżowali trzej mężczyźni, którzy z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Mundurowi ustalili, że kierowany przez 35-latka z powiatu siedleckiego pojazd w wyniku nadmiernej prędkości zjechał z jezdni i „dachował” na pobliskim polu. – informuje asp. szt. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

Co więcej, okazało się, że nadmierna prędkość to najprawdopodobniej nie jedyna przyczyna groźnego zdarzenia. Kierowca znajdował się bowiem w stanie nietrzeźwości.

– Policjanci ustalili, że kierujący osobówką miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi dowiedzieli się też, że 35-latek dzień wcześniej zakupił samochód marki BMW i prawdopodobnie ze swoimi pasażerami „świętował” zakup auta. Niestety nieodpowiedzialny właściciel samochodu nie będzie miał teraz powodu do radości. Nie dość, że doszczętnie zniszczył swoje auto, to jego sprawa znajdzie finał w sądzie. – dodaje asp. szt. Marcin Józwik.

Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie wypadku drogowego 35-latkowi grozi wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami, a nawet kilkuletnia kara pozbawienia wolności.

ROLKI