– Dzisiaj, w dniu 18 listopada, po godz. 11.00 do stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Siedlcach wpłynęło zawiadomienie o zdarzeniu w miejscowości Mordy. Dotyczyło ono kolizji samochodu osobowego z pociągiem. Kierowca sam wydostał się wcześniej z auta, a strażacy przekazali go pod opiekę zespołowi medycznemu. Nie został jednak zabrany do szpitala. Pasażerowie pociągu samodzielnie opuścili pojazd. Trasa kolejowa została zablokowana na ok. trzy godziny, podobnie jak droga lokalna – poinformował nas kpt. Daniel Czapski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach.
Na szczęście uczestnikom zdarzenia nic się nie stało. Służby ustalają teraz szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do kolizji.
AKTUALIZACJA, godz. 17.35
Siedlecka policja przekazała nam wstępne ustalenia odnośnie przyczyn niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Mordach.
– Kierujący Jeepem 58-letni mężczyzna nie zastosował się do obowiązujących znaków drogowych i wjechał na przejazd kolejowy, doprowadzając do zderzenia z pociągiem IC. Na szczęście nikt nie został poszkodowany, a zarówno maszynista, jak i kierowca byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem. Policja przypomina, że przejazdy kolejowe to miejsca szczególnie niebezpieczne. Apelujemy o bezwzględne przestrzeganie znaków i zatrzymywanie się przed przejazdami – powiedziała nam kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Za zdjęcia z miejsca zdarzenia dziękujemy druhom z OSP Wielgorz.