Tragiczny wypadek w powiecie garwolińskim: 38-latek spadł z wiaduktu na S17 prosto pod nadjeżdżające auta

2026-04-09 8:28

Garwolińscy policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają szczegółowe przyczyny i okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło w środę wieczorem, 8 kwietnia, na drodze ekspresowej S17. Z wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 38‑letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego zginął na miejscu po upadku z wiaduktu i najechaniu przez pojazdy.

W powiecie garwolińskim 38-latek spadł z wiaduktu na S17 prosto pod nadjeżdżające auta

i

Autor: OSP Górzno/ Materiały prasowe

W środę wieczorem, 8 kwietnia, o godz. 20:43 do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie wpłynęło zgłoszenie, dotyczące potrącenia osoby na trasie S17 w kierunku Warszawy, na wysokości Garwolina i Woli Rębkowskiej.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że z wiaduktu znajdującego się nad drogą S17 spadł mężczyzna, uderzając w dach przejeżdżającego pojazdu marki Volvo, którym kierowała 29‑letnia kobieta. Następnie leżącego na jezdni mężczyznę najechały kolejne dwa auta - Ford, kierowany przez 31‑latka oraz Ford, którym kierował 37‑latek. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. – mówi podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Poszkodowany mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Policjanci ustalili, że był to 38‑letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego.

W powiecie garwolińskim 38-latek spadł z wiaduktu na S17 prosto pod nadjeżdżające auta

i

Autor: OSP Górzno/ Materiały prasowe

– Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowała grupa dochodzeniowo‑śledcza z technikiem kryminalistyki. Funkcjonariusze wykonali oględziny oraz przeprowadzili inne czynności procesowe, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. – informuje podkom. Małgorzata Pychner.

Trwa postępowanie, które ma na celu ustalenie przyczyn, przebiegu i okoliczności tego śmiertelnego wypadku. Spowodował on wczoraj duże utrudnienia w ruchu drogowym, które trwały przez kilka godzin.