W gminie Wodynie 11-latek jadący motocyklem crossowym zderzył się z osobówką. Interweniował śmigłowiec LPR

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegły piątek, 24 lipca, na terenie miejscowości Soćki w gminie Wodynie. 11-latek, jadący motocyklem crossowym, nieposiadający wymaganych uprawnień do kierowania takim pojazdem, zderzył się z samochodem osobowym marki Ford. Chłopiec doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wóz strażacki na drodze, obok śmigłowiec LPR nad lasem. O wypadku 11-latka w Wodyniach czytaj w Eska Siedlce.
Autor: Ochotnicza Straż Pożarna w Woli Wodyńskiej/ Facebook

– W dniu 24 lipca 2026 roku w miejscowości Soćki w gminie Wodynie doszło do zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący pojazdem typu cross 11-letni chłopiec, mieszkaniec Warszawy, przejeżdżając przez jezdnię prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki Ford, którym kierował 18-letni mężczyzna z gminy Skórzec. W wyniku zdarzenia 11-latek z obrażeniami ciała został przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do Szpitala. Pojazd typu cross nie był zarejestrowany, nie posiadał ubezpieczenia OC. Ponadto 11-latek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania tego rodzaju pojazdem. – informuje kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.

11-latek jadący motorem crossowym zderzył się z osobówką
Autor: Policja Siedlce/ Facebook

Mundurowi przebadali też 18-letniego kierowcę Forda na obecność alkoholu w organizmie. Jak się okazało, mężczyzna był trzeźwy. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności zdarzenia. 

– Jest ono kolejnym przypomnieniem, jak ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa mają odpowiedzialność, rozwaga i przestrzeganie obowiązujących przepisów. Pojazdy mechaniczne, w tym motocykle typu cross, nie są zabawkami. Ich prowadzenie wymaga odpowiednich umiejętności, znajomości przepisów oraz, w przypadkach przewidzianych prawem – posiadania wymaganych uprawnień. Szczególna odpowiedzialność spoczywa na rodzicach i opiekunach. To od nich zależy, czy dziecko korzysta z pojazdu odpowiedniego do swojego wieku i umiejętności, gdzie się nim porusza oraz czy jest przygotowane do bezpiecznej jazdy. Nadzór dorosłych oraz właściwe decyzje podejmowane przed przekazaniem dziecku pojazdu mogą zapobiec tragedii. – podkreśla kom. Ewelina Radomyska.

Siedleccy mundurowi przypominają też, że każdy pojazd uczestniczący w ruchu drogowym powinien być sprawny technicznie, a tam, gdzie wymagają tego przepisy, posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC oraz być dopuszczony do ruchu. To nie tylko formalność, ale też potwierdzenie, że kierujący takim pojazdem zna podstawowe zasady i przepisy ruchu drogowego oraz potrafi w nim bezpiecznie uczestniczyć. Ma to na celu ochronę zarówno samego kierującego, jak i wszystkich pozostałych uczestników ruchu drogowego.