– Zacząłem grać w szachy tak mniej więcej 3,5 roku temu, gdy miałam 7 lat. Tata kupił szachownicę, ja zacząłem coś tam grać. Coraz bardziej lubiłem te szachy. Później pojechałam na turniej Gminy Siedlice i miałem w swojej kategorii brązowy medal. I później był kolejny turniej, i kolejny, i kolejny. I zacząłem kochać te szachy... – opowiada Jakub Lewczuk.
Po około półrocznych ćwiczeniach Kuba zaczął ogrywać w szachy swoich rodziców. Od tamtej pory młody szachista odnosi coraz więcej sukcesów w różnych turniejach szachowych. Chłopiec jest reprezentantem stowarzyszenia MTSz Mińsk Mazowiecki. Z każdym rokiem staje się coraz lepszy, a rodzice podkreślają, że są dumni z syna.
– Codziennie tak naprawdę go podziwiamy, bo potrafi pracować nad sobą tyle godzin, gdzie tak naprawdę wielu dorosłych nie potrafiłoby wytrzymać wielogodzinnych treningów. Kuba traktuje to jako zabawę, nawet jeżeli czasem są takie aspekty szachowe, gdzie jednak troszeczkę trzeba się pomęczyć, to on i tak wykonuje tę ciężką pracę. – powiedział nam Adam Lewczuk, tata Kuby.
Kuba to Mistrz Polski w szachach klasycznych z tego roku, w swojej kategorii wiekowej – do lat 10 (Jastrzębia Góra 2026). To także Mistrz Polski w starszej grupie rocznikowej w tamtym roku, gdy miał dziewięć lat, do lat dziesięciu, w szachach szybkich. Jakub został też Wicemistrzem Polski w szachach błyskawicznych 2026, do lat dziesięciu. O jego wszystkich osiągnięciach można przeczytać tutaj: https://jakublewczuk.pl/.
Serdecznie gratulujemy Kubie dotychczasowych dokonań i życzymy wielu kolejnych sukcesów!