Do zatrzymania tureckiego kierowcy doszło w środę, 27 lipca, na odcinku krajowej „pięćdziesiątki” pod Mińskiem Mazowieckim. Patrol Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do rutynowej kontroli ciągnik siodłowy z naczepą. Zestaw należy do przewoźnika z Turcji, a za kierownicą ciężarówki siedział obywatel tego kraju. W momencie interwencji przewoził ładunek z Turcji do Estonii. Transport odbywał się legalnie, ale inspektorzy musieli go wstrzymać z przyczyn dotyczących kierującego.
Jeździł bez prawa jazdy
W toku kontroli drogowej okazało się, że kierujący nie posiada wymaganych uprawnień do prowadzenia 40-tonowego zestawu. 12 maja 2026 roku mężczyzna został zatrzymany przez patrol drogówki z Wrocławia. Wtedy funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy z powodu przekroczenia limitu punktów karnych. Mężczyzna okazał nawet inspektorom pokwitowanie potwierdzające ten fakt.
Nie patrzył na tachograf
Kontrolerzy sprawdzili również dane z tachografu i karty kierowcy. Stwierdzili przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godz. i 17 min. oraz przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu o 9 min. Oprócz tego mężczyzna nie wprowadzał na karcie kierowcy danych, dotyczących symboli państwa zakończenia dziennego okresu pracy. Nie okazał dokumentów, uzasadniających odstępstwo od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
ITD przekazała kierowcę Policji
Kontrola zakończyła się dla kierującego ukaraniem mandatami gotówkowymi oraz wydaniem zakazu dalszej jazdy. Z powodu ujawnienia faktu, że mężczyzna kierował zespołem pojazdów bez wymaganych uprawnień, został przekazany do dalszych czynności funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim. Zatrzymany zespół pojazdów również przekazano do dalszych czynności policjantom. Inspektorzy przygotowali dokumentację do wszczęcia postępowań administracyjnych z ustawy o transporcie drogowym. Za stwierdzone naruszenia kary pieniężne grożą przewoźnikowi i osobie zarządzającej transportem w firmie. Na poczet tego pobrano kaucję w łącznej kwocie 1350 zł.
Źródło: inf. pras. WITD