Pochodzący z Ukrainy mieszkaniec gminy Siedlce zostanie deportowany za jazdę po pijanemu i bez uprawnień

Jazda pod wpływem alkoholu nigdy nie jest dobrym pomysłem, a w tym przypadku skończy się deportacją kierowcy. Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 22-letni obywatel Ukrainy, który kierował Volkswagenem na terenie gminy Siedlce. Mężczyzna nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami. Sprawa zakończyła się nie tylko zarzutem karnym, ale również decyzją o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju.

Otwarte drzwi samochodu w nocy po policyjnej kontroli. O deportacji pijanego kierowcy przeczytasz na Eska Siedlce.
Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Pojazd stoi na betonowej nawierzchni o zmierzchu, a jego drzwi kierowcy są otwarte. Z wnętrza samochodu pada ciepłe, pomarańczowe światło, rzucając wydłużony cień na ziemię i oświetlając wewnętrzną stronę otwartych drzwi, która ma beżowy panel z czarną rączką. Tło charakteryzuje się niebieskim, ciemnym niebem i rozproszonymi, zamazanymi światłami w oddali, w tym jednym jasnym, pomarańczowym punktem światła w górnej części kadru. Z bliska widać również element zamka drzwi samochodu.

Jak poinformowała nas podkom. Barbara Jastrzębska z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach, pod koniec sierpnia w Nowych Iganiach policjanci zatrzymali 22-letniego obywatela Ukrainy, mieszkańca gminy Siedlce, który kierował Volkswagenem, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało 2,1 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

W toku prowadzonego postępowania mężczyźnie przedstawiono zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Jednocześnie Policja skierowała do Straży Granicznej wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu. Wniosek został uwzględniony, a 30 sierpnia 22-latek został przetransportowany do Placówki Straży Granicznej w Białej Podlaskiej. Czeka go deportacja na Ukrainę.